STREFA WIEDZY

Prawo do wizerunku

Stanisław Derehajło, znany jako bohater memów o pseudonimie „panie Areczku” i były wicemarszałek województwa podlaskiego, podjął zdecydowane kroki w odpowiedzi na wykorzystywanie jego wizerunku w celach komercyjnych. Internetowe memy, które przedstawiają go jako stereotypowego „Janusza biznesu”, od dłuższego czasu krążą po sieci i zdobyły powszechne rozpoznawanie. Niemniej jednak, ostatnie zdarzenia dotyczące pojawienia się magnesów z jego wizerunkiem na stoiskach w nadmorskich kurortach, spowodowały, że polityk postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zapowiedział podjęcie działań prawnych wobec osób odpowiedzialnych za tę komercyjną eksploatację.

Memy, które opierają się na zachowaniach „Januszów biznesu”, stają się coraz bardziej popularne w Internecie. Polityk, którego wizerunek został wielokrotnie wykorzystany do stworzenia nieprzychylnych komentarzy na temat rzeczywistości, postanowił walczyć z tym problemem. Fakt, że jego zdjęcie pojawiło się na magnesach na stoiskach handlowych, które są dostępne dla szerokiej publiczności (i jeszcze na tym zarabia), stał się ostatecznym ciosem. S. Derehajło uważa, że wykorzystywanie jego wizerunku w taki sposób narusza jego prawa i godność jako nie tylko osoby publicznej- i oczywiście ma rację.

(fot. Profil FanPage ,,Mordor na Domaniewskiej” https://www.facebook.com/photo.php?fbid=674641408036884&set=a.632298142271211&type=3&ref=embed_post)

Ochrona wizerunku jest zagwarantowana przez ustawę z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z tą regulacją, rozpowszechnianie wizerunku wymaga zazwyczaj uprzedniej zgody osoby, która na nim jest przedstawiona (art. 81 ust. 1 ww. ustawy). Warto jednak zaznaczyć, że istnieją pewne wyjątki od tej reguły. Artykuł 81 ust. 2 pkt 1 wspomnianej ustawy stanowi, że nie jest konieczne uzyskanie zgody na rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeśli zdjęcie zostało wykonane w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych lub zawodowych. Do grona osób powszechnie znanych zalicza się między innymi: aktorów, muzyków, celebrytów, sportowców, polityków.
Jest to ważne wyjaśnienie, ponieważ pozwala to na korzystanie z wizerunku takich osób w kontekście ich działalności publicznej bez konieczności uzyskiwania osobistej zgody na każde użycie zdjęcia czy filmu.
Przykładowo, jeżeli polityk wypowiada się publicznie podczas wydarzenia czy spotkania, można publikować zdjęcia lub filmy z tego wydarzenia bez obaw o naruszenie praw autorskich.

ALE!

Bez zgody osoby powszechnie znanej nie wolno korzystać z jej wizerunku w celach komercyjnych. Wykorzystanie wizerunku osoby publicznej na gadżetach, obrazach, magnesach, stronie internetowej, na której ktoś zarabiał, wymaga uzyskania zgody tej osoby.

Sąd Apelacyjny w Warszawie, w wyroku z dnia 5 września 2013 roku (sygn. akt VI ACa 120/03), wskazał, że „nie wolno rozpowszechniać wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli nie usprawiedliwia tego społecznie uzasadniony interes, a cel komercyjny”.

„W myśl art. 81 ust. 2 u.p.a.p.p. i art. 14 ust. 6 ustawy z 1984 r. – Prawo prasowe, zawsze konieczne jest wykazanie związku pomiędzy wykonywaną działalnością publiczną a opublikowanym wizerunkiem, czy też informacją o prywatnym charakterze. Musi więc istnieć zależność między zachowaniem danej osoby w sferze publicznej. Poza tym ujawnienie danej informacji powinno służyć ochronie konkretnego, społecznie uzasadnionego interesu” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 czerwca 2014 r., sygn. akt I ACa 279/14).

(fot. https://images.app.goo.gl/4bH1gVHuhNU9pSTD6;www.demotywatory.pl)


Kroki Pana Stanisława są jak najbardziej zasadne. Co w takim razie może zrobić z tą sytuacją?

Art. 23 kodeksu cywilnego przewiduje, iż osoba, której dobro zostało zagrożone cudzym bezprawnym działaniem może żądać zaniechania tego działania, chyba że jest ono bezprawne. Poza tym, możliwe są również opcje:

  • by osoba, która naruszyła dane dobro osobiste (wizerunek) dopełniła wszelkich czynności niezbędnych do usunięcia jego skutków,
  • w szczególności, by złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie,
  • by osoba, która naruszyła dane dobro osobiste, oprócz powyższego, zapłaciła zadośćuczynienie pieniężne lub zapłaciła odpowiednią sumę pieniężną na dany cel społeczny na zasadach ogólnych,
  • w sytuacji, gdy na skutek naruszenia wizerunku została wyrządzona szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych- może zatem domagać się zapłaty odszkodowania.

Niemniej jednak, nawet jeśli uzyskamy zgodę na rozpowszechnienie czyjegoś wizerunku, musimy pamiętać o poszanowaniu innych dóbr osobistych tej osoby, takich jak jej dobre imię czy prywatność. Jeśli wizerunek zostanie przedstawiony w sposób sprzeczny z zawartą w zgodzie intencją (np. w kontekście negatywnym), może to również naruszyć inne aspekty jej dobra osobistego.

Podsumowując, mimo że prawo polskie oferuje narzędzia do ochrony wizerunku i ukarania osób naruszających te prawa, należy zawsze działać zgodnie z etycznymi normami, szanując prawa i dobra osobiste innych osób. Uzyskanie zgody na wykorzystanie czyjegoś wizerunku nie zwalnia nas z obowiązku szanowania innych aspektów tożsamości i godności danej osoby.